Za każdym razem, gdy na zewnątrz robi się zimno, myślę o tych, którzy nie mają schronienia. Nie o ludziach, ale o zwierzętach. Koty i psy, pozostawione same sobie, szukają przynajmniej jednego ciepłego kąta. A potem biorę się do pracy: tworzę im proste schronienia, żeby pomóc im przetrwać zimę.
Pewnego dnia wpadłem na pomysł, żeby zbudować dom z plastikowych butelek. Wymagało to niewiele: odrobiny czasu, wyobraźni i chęci pomocy.
Oto moja metoda:
Jak pomagam bezdomnym zwierzętom przetrwać zimę. Instrukcja krok po kroku, jak zbudować proste schronisko.