5 sposobów, dzięki którym zaczęłam dbać o siebie po tym, jak przestałam się malować

Ta zmiana była niesamowicie wyzwalająca. Przestałam dążyć do perfekcji i zyskałam spokój ducha. Mniej samokrytycyzmu, mniej niepotrzebnego stresu, więcej czasu na rzeczy, które naprawdę mają znaczenie. Moja pewność siebie wzrosła, niemal nieświadomie.

Pożegnałem się z filtrami
Dbając o skórę i akceptując siebie, dodawanie filtrów do zdjęć nagle wydało mi się niespójne. Pragnęłam spójności, prawdy. Nie przesadnie wygładzonej twarzy, ale mojej własnej, takiej, jaka jest…