5 sposobów, dzięki którym zaczęłam dbać o siebie po tym, jak przestałam się malować

Przez długi czas nakładanie makijażu było częścią mojej codziennej rutyny, niemal bez namysłu.
Dziesięć minut rano, kilka starannie dobranych kosmetyków i byłam gotowa stawić czoła nowemu dniu.
Ten sam rytuał w weekendy. Nie było to ekstrawaganckie ani przesadne, po prostu pocieszający nawyk.

Aż pewnego dnia wpadł mi do głowy nieco szalony pomysł: co by było, gdybym całkowicie przestała się malować?
Nie na specjalną okazję, nie na wyzwanie w mediach społecznościowych, ale naprawdę, w prawdziwym życiu. Ten pozornie nieistotny wybór zapoczątkował serię nieoczekiwanych – i głęboko pozytywnych – zmian…