Śledczy rozważali różne hipotezy. Jedni uważali, że mogły to być oszczędności ukryte podczas kryzysu gospodarczego, inni – że to spadek po kimś, kto zmarł, nie ujawniając tajemnicy. Żadna z teorii nie została jednak potwierdzona.
—
### Skarb trafia do społeczności
Mieszkańcy Bannewitz z zainteresowaniem śledzili sprawę i zastanawiali się, czy ogrodnik otrzyma nagrodę. Jednak niemieckie prawo jasno określa zasady w takich przypadkach.
Ponieważ złoto znaleziono na terenie należącym do gminy, ogrodnik nie miał do niego prawa. Gdyby odkrycia dokonano na prywatnym terenie, możliwy byłby podział między właściciela działki a znalazcę.
17 kwietnia 2026 roku minął sześciomiesięczny termin i nie zgłosił się żaden właściciel. Wtedy gmina Bannewitz stała się prawnym właścicielem złota.
Burmistrz ogłosił, że miasto przekaże sztabki lokalnym organizacjom charytatywnym. Dziesięć stowarzyszeń otrzyma po jednej sztabce, którą będą mogły sprzedać i przeznaczyć środki na swoje projekty, zwłaszcza te związane z dziećmi i młodzieżą.
—
### Nierozwiązana zagadka
Choć złoto trafiło do społeczności, nadal pozostaje pytanie: kto je zakopał i jak długo tam leżało? To, co zaczęło się jako zwykłe znalezisko pod trawnikiem, stało się tajemnicą, która wciąż nie ma odpowiedzi.